Oto dobra metoda na gry hazardowe: Sizzling, Plażówki, Magic Target. Na gry typu Ultra Hot i inne, co są 3 bębny nie polecam. Czy to prawda? Nie wiem. To zdanie pewnego gracza hazardowego.
Założyć sobie kwotę jaką można przegrać ale niezbyt dużą.
Proponuję 80 zł (może być 120 ale tu stawka bazowa 30). Jak 80 to stawka 20. Myślę, że 40 strzałów powinno sprawdzić maszynę. Jeśli widzimy, że zjeżdżamy w dół to można atakować do końca, ewentualnie wycofać się z 1/2 czy 1/3 forsy. Tak, czy siak, strata będzie niewielka. Pozatym na tej maszynie już nie gramy dalej. Jak natomiast maszyna daje to należy grać dalej. Jak zacznie zabierać (tj. z 15 pustych strzałów albo wygrane, ale bardzo niskie i w efekcie też zjeżdżamy) można się wycofać i wypłacić albo dać stawkę wyżej i zobaczyć co się będzie działo. Jeśli i to nie pomoże należy zakończyć grę. Jeśli natomiast zacznie dawać to kontynuujemy. I znowu jak przestanie dawać na tej stawce, to można wypłacać albo dać stawkę wyżej. W ten sposób można kontrolować wygraną. Plusem jest to, że maksymalnie możemy być w plecy nasz wkład, który nie jest duży. Chodzi o systematyczne zwiększanie stawek i granie z zarobionej kasy, a nie o ciągłe dorzucanie własnej forsy. Lepiej przetestować maszynę na wyższych stawkach jak się ma przody i wiemy, że tak naprawdę to nie własną kasę przegrywamy. Z doświadczenia wiem, że na jednej stawce maszyna do iluś tam da a potem zacznie zabierać i to jest ten moment czy zadowolić się jakąś tam wygraną (która pewnie duża nie będzie, ale taka stówka, może dwie, to też jest coś) czy zaryzykować i zmienić stawkę na wyższą.
Gracz pisze dalej:
Gram w ten sposób cały czas. Wygrane od 20 do 100 zł na czysto. Czasami też zabierze maszyna, ale takie życie. Ogólnie tą metodą trudno trafić coś konkret bo wkład nie wielki jest, choć coś tam ugrać zawsze można, a i może się też coś grubszego trafić – stawki 20 , 30 już takie kiepskie nie są.
W kasynach możesz sprawdzić czy metoda na gry: Sizzling, Plażówki, Magic Target sprawdza się.



