Kochany Puchar Uefa

No cóż. Mamy za sobą dzisiejsza 16 meczy rewanżowej rundy Pucharu Uefa i … zamiast wielkich wygranych mamy ogromne wtopy. Porażki Sochaux, Dniepra, Valencii (choć ona jest ostatnio w tragicznej formie), Stuttgartu czy Schalke z pewnością przetrzebiłby konta u buków wielu graczom. Dobrze chociaż, że nie zawiedli inni faworyci typu Lille, Villareal, Newcastle czy Middlesbrough. Nie zmienia to faktu że dzisiejszy puchar Uefa to żniwa dla buków. Zawsze twierdziłem, że jeśli zarabiać na bukach to właśnie w czwartkowe pucharowe wieczoru i dotychczas na tym świetnie wychodziłem (kliknij tutaj lub tutaj aby zobaczyć dwa z moich pucharowych kuponów), ale dzisiejszy dzień zmienił wszystko. Od dziś gram grubiej tylko pierwsze rundy pucharów, w dalszych etapach grają już zespoły które reprezentują pewien poziom i każdy wynik jest możliwy (nie mówię tu o Sttutgarcie, zespole o ogromnej sile ofensywy, który myślał że można awansować do kolejnej rundy pucharu nie strzelając przez 180 minut żadnej bramki. gratulujemy chłopaki!).

Jutro z pewnością sie odbijemy. W końcu jest kilka fajnych meczy tenisowych, na których ostatnio wychodzę zdecydowanie najlepiej. Być może zacznę podawać typy na te mecze w swoim blogu. Zobaczymy.