Oto wygrana na kasynowych automatach na pieniądze

5 tysięcy dwa razy w życiu czyli wygrana na kasynowych automatach na pieniądze. To wynik jednego z graczy który chce nim się pochwalić.

Nie wiem jak reszta graczy, ale ja zwykle gram w kasynach i salonach gier. Rzadko zdarza mi się grać w barach czy dyskotekach na automatach z monetami.

Do tej pory mogę pochwalić się, że dwa razy udało mi się trafić magiczne „pięć siódemek” i to na fajnej stawce 500(5zł). Wpadło 5000 zł 🙂

Pierwsze siódemki zobaczyłem u jakiegoś starucha w kasynie (wcześniej trafiałem po 4kosy) i zamarzyłem, że też chciałbym kiedyś coś takiego zobaczyć na swoim automacie. Jakoś dzień później wybrałem się z kolegami na imprezę. Zabrałem grubszą gotówkę i poszliśmy w miasto. Troszkę wódeczki, troszkę drinków i powoli kręciło się w głowie. Lataliśmy od lokalu do lokalu. Około 2-3 w nocy odłączyłem się od grupy i poszedłem „na chwilę” do kasyna. Usiadłem na mojej ulubionej maszynie, zamówiłem kawkę i zacząłem seans. W kasynie było może 10 osób. Pierwsza stówa w automat i do przodu, nie za dużo ale zawsze. Grając już kwadrans przerzuciłem się z 300 na 500 i to był jakoś drugi strzał na tej stawce gdy ujrzałem upragnione siódemki w największej ilości. Wszystkie w poziomym rządku, w środkowej kolumnie. Nie zapomnę jak mi slot zrobił wypłatę i poszedłem do =okienka po wypłatę. Wszystkim na sali postawiłem drinki i zadzwoniłem po kumpli. Nie dowierzali. Poszliśmy w trójkę spożytkować wygraną. Whisky na trzech a potem najebani poszliśmy na dziwki. Nie wiedziałem, że w burdelu drinki są po 50 zł. Zobaczyłem dopiero jak płaciłem ponad 700zł za drinki dla 10kureów i moich kolesi. W sumie 2 koła przyjemności mnie pochłonęły.

Drugi raz, cholernie potrzebowałem kasy i jak idiota poszedłem do kasyna z ostatnimi 3 stówami. Moja luba automatowa dziewczyna zżarła mi 2 banki i została stówka. Usiadłem koło jakiegoś starego rumola który miał już nagrane ponad 4bańki. Coś mnie w myślach pokusiło, że zaraz będę miał więcej od niego. Wrzuciłem od razu bet 500 i jedzimy. Linie wpadały jak oszalałe. Najlepsze mialo nadejść. Gościu który mial juz 4 banki szedł w dół a ja rosłem w kasę. 500, 900 zł i nagle na Gaminatorze pojawiły już siódemki – 5!!!!!!!!! 5000 zł dograłem do 6koła i wyplacilem. Przejebalem na innej maszynie jakieś 4bankii wyszedłem. Zajebiste uczucie.
Jak interesuje Cie kasynowa wygrana na kasynowych automatach na pieniądze to zapraszamy do kasyn online w Internecie.